ŁÓDZ - 29 marca 2011 r.
Dodane przez knapczyk dnia 29 marzec 2011 22:00
Mamy ustaloną wizytę z Mateuszkiem do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi - do kardiologa i ortopedy.

Godz 7.30 wyjeżdżamy z domku, ponieważ wizyta u ortopedy jest na godz 10.30. Bardzo byłam ciekawa co lekarze powiedzą - wspomnę, że mój synek jest po operacji nóżki końsko-szpotawej lewej oraz musi mieć operowaną drugą nóżkę, ponieważ jest prawa płasko-koślawa.
Po wizycie u pana doktora praktycznie nic więcej się nie dowiedziałam, gdyż powiedział "nóżkę trzeba operować" - ale proszę podejść jeszcze do kardiologa co powie o serduszku Mateuszka.

Pan doktor wyznaczył nam następną wizytę za pół roku, chyba że znajdziemy się wcześniej na oddziale kardiologi, wtedy pomyśli co dalej.
Godz.11.30. idziemy na ekg serduszka - Mateuszek to bardzo dzielny chłopczyk bardzo dzielnie leżał, aż Pani od EKG go pochwaliła; byłam bardzo zadowolona, że pierwszy raz nie płakał i dał sobie zrobić badanko.
Wizyta u Pani Profesor bardzo mnie zaskoczyła, bo powiedziała "Mateusz bardzo ładnie wyglądasz po tym zespoleniu systemowo-płucnym-wspomnę które wykonano 2007 r, nie widać u ciebie już sinicy tylko masz troszkę pazurki sine, ale to taka wada".

Choć kochany powiedziała Pani profesor zrobimy jeszcze echo serduszka "nic na razie się nie dzieje" - słowa Pani profesor.
Byłam w siódmym niebie, myślałam że podskoczę do góry .
Pani profesor kazała robić co jakiś czas badania krwi, jeżeli będą bardzo złe, to wtedy położy nas na oddział kardiologiczny  na badania i cewnikowanie serca.

Jeżeli będą wyniki z krwi dobre, wtedy mamy się pokazać za pół roku.
Jestem bardzo zadowolona, że Mateuszka serduszko jest w lepszym stanie.


Rozszerzona zawartość newsa
Mamy ustaloną wizytę z Mateuszkiem do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi - do kardiologa i ortopedy.

Godz 7.30 wyjeżdżamy z domku, ponieważ wizyta u ortopedy jest na godz 10.30. Bardzo byłam ciekawa co lekarze powiedzą - wspomnę, że mój synek jest po operacji nóżki końsko-szpotawej lewej oraz musi mieć operowaną drugą nóżkę, ponieważ jest prawa płasko-koślawa.
Po wizycie u pana doktora praktycznie nic więcej się nie dowiedziałam, gdyż powiedział "nóżkę trzeba operować" - ale proszę podejść jeszcze do kardiologa co powie o serduszku Mateuszka.

Pan doktor wyznaczył nam następną wizytę za pół roku, chyba że znajdziemy się wcześniej na oddziale kardiologi, wtedy pomyśli co dalej.
Godz.11.30. idziemy na ekg serduszka - Mateuszek to bardzo dzielny chłopczyk bardzo dzielnie leżał, aż Pani od EKG go pochwaliła; byłam bardzo zadowolona, że pierwszy raz nie płakał i dał sobie zrobić badanko.
Wizyta u Pani Profesor bardzo mnie zaskoczyła, bo powiedziała "Mateusz bardzo ładnie wyglądasz po tym zespoleniu systemowo-płucnym-wspomnę które wykonano 2007 r, nie widać u ciebie już sinicy tylko masz troszkę pazurki sine, ale to taka wada".

Choć kochany powiedziała Pani profesor zrobimy jeszcze echo serduszka "nic na razie się nie dzieje" - słowa Pani profesor.
Byłam w siódmym niebie, myślałam że podskoczę do góry .
Pani profesor kazała robić co jakiś czas badania krwi, jeżeli będą bardzo złe, to wtedy położy nas na oddział kardiologiczny  na badania i cewnikowanie serca.

Jeżeli będą wyniki z krwi dobre, wtedy mamy się pokazać za pół roku.
Jestem bardzo zadowolona, że Mateuszka serduszko jest w lepszym stanie.