Ciężko Chory Mateuszek Knapczyk Czeka na Twoją pomoc
Tłumacz strony
Porozmawiaj ze mną na Forum

Skontaktuj się ze mną

Szukaj na stronie

Księga Gości
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Zapoznaj się z historią małego Mateuszka
Filmik o Mateuszku



BUKOWNO 2013-02-25

WITAM BARDZO SERDECZNIE PO DŁUŻSZEJ PRZERWIE,ALE JESTEM TAK ZAPRACOWANA,ŻE CZASAMI OPADAJĄ MI RĘCE.

MATEUSZEK NADAL UCZĘSZCZA DO PRZEDSZKOLA W BUKOWNIE JUŻ DRUGI ROK-JEST BARDZO ZADOWOLONY,MA MIŁE KOLEŻANKI I KOLEGÓW Z GRUPY-MISIE ORAZ PANIĄ WYCHOWAWCĘ BĘATKĘ SZOTEK.

CODZIENNIE CHODZIMY,ĆWICZYMY NÓŻKI ,BO JAK PISAŁAM WCZEŚNIEJ JEST PO OPERACJI NÓŻKI KOŃSKO-SZPOTAWEJ-BARDZO CHCIAŁBY NAPEWNO CHODZIĆ JUZ SAM,ALE CZEKAJĄ GO JESZCZE RAZ OPERACJE NÓŻEK TERAZ JUŻ DWÓCH,PONIEWAŻ DRUGA NÓŻKA JEST PŁASKO-KOŚLAWA CO MU UTRUDNIA ,A NAWET BOLI W CHODZENIU.

W TYM ROKU IDZIEMY NA ODDZIAŁ KARDIOLOGICZNY DO ŁODZI ZBADAC SERDUSZKO-JAK FUNKCJONUJE ORAZ NA ODDZIAŁ CHIRURGICZNY ,BO MATEUSZEK MA 3 PRZEPUKLINY CO CZASAMI MA PROBLEMY BO BOLĄ I WYMIOTUJE.

CÓŻ MOŻNA JESZCZE NAPISAĆ JEST WSPANIAŁYM DZIECKIEM,WESOLUTKIM I SUPER RADZI SOBIE NA KOMPUTERZE.

POZDRAWIAMY WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH STRONKĘ.

knapczyk 25 luty 2013 17:24 0 ˇ 627
BUKOWNO DNIA 16-17 SIERPIEŃ 2011
JUTRO ZBLIŻA SIĘ DZIEŃ NASZEGO WYJAZDU W GÓRY ŻYWIECKIE.

TRWA PAKOWANIE WALIZEK, A MATEUSZEK BARDZO SIĘ CIESZY NA NASZ WSPÓLNY RODZINNY WYJAZD. MUSIMY JUTRO TJ. 17 SIERPNIA WCZEŚNIEJ WSTAĆ, ŻEBY SPRZĄTNĄĆ W DOMKU I PRZYGOTOWAĆ COŚ DO SCHRUPANIA DLA MATEUSZKA NA DROGĘ.

O GODZ 11.30 WYJEŻDŻAMY Z DOMKU BO JESTEŚMY UMÓWIENI Z WŁAŚCICIELEM  DOMKU, KTÓRY WYNAJĘLIŚMY NA 2 TYGODNIE. PO 2 GODZ. BYLIŚMY JUŻ NA MIEJSCU, GDZIE WARUNKI W DOMKU LETNISKOWYM BYŁY SUPER ORAZ KRAJOBRAZ GÓR ŻYWIECKICH.

PIERWSZY DZIEŃ NASZEGO POBYTU TO OCZYWIŚCIE ROZPAKOWYWANIE WALIZEK, A PÓŹNIEJ WYPADZIK NA OBIADEK. MATEUSZKOWI BARDZO SIĘ SPODOBAŁO W DOMKU SZYBKO SIĘ ZADOMOWIŁ, ALE OCZYWIŚCIE NIE MOGŁO ZABRAKNĄĆ GRY NA KOMPUTERZE (MOJA NIUNIA SUPER RADZI SOBIE NA KOMPIE).

PÓŹNIEJSZE DNI SPĘDZALIŚMY W MIEŚCIE - ŻYWIEC (PIĘKNA OKOLICA) - A POGODA DOPISYWAŁA PRZEZ CAŁE 2 TYGODNIE NASZEGO POBYTU.

ŚWIETNIE SIĘ BAWILIŚMY - SPACEROWALIŚMY PO MIEŚCIE, BYLIŚMY W KOŚCIÓŁKU, A JEST NAPRAWDĘ PIĘKNY - NIE MOŻNA ODERWAĆ OCZU OD PIĘKNEGO OŁTARZA, PO KRÓTKIEJ MODLITWIE ORAZ ZROBIENIU KILKU FOTEK POSZLIŚMY DO PARKU. W PARKU STOI PIĘKNY DOMEK CHIŃSKI ORAZ ŚLICZNY ZAMEK, GDZIE W ŚRODKU UJĘŁA NAS NAJBARDZIEJ SALA Z NARZĘDZIAMI TORTUR - BARDZO LUDZIE KIEDYŚ MUSIELI CIERPIEĆ, AŻ GŁOWA BOLI. MATEUSZEK W CZASIE CAŁEGO SPACERKU BYŁ BARDZO GRZECZNY, ALE PO KILKU GODZINKACH UPOMNIAŁY SIĘ NASZE ŻOŁĄDKI O JEDZONKO, WIĘC POSZLIŚMY DO RESTAURACJI, GDZIE MATI ZJADŁ ZUPKĘ I ZACZĄŁ ROZRABIAĆ TZN. JEŹDZIŁ AUTKIEM PO RESTAURACJI (TO ICH WŁASNOŚĆ).

NASTĘPNE DNI SPĘDZALIŚMY CHODZĄC PO GÓRACH, ROBIENIU OGNISKA, GRILLOWANIU ITP. TAK SZYBCIUTKO ZLECIAŁ NAM CZAS, ŻE ANI SIĘ OBEJRZELIŚMY I TRZEBA BYŁO SIĘ PAKOWAĆ.

30 SIERPNIA GODZ 18.00 JESTEŚMY SPAKOWANI I WYJEŻDŻAMY DO NASZEGO MIASTA BUKOWNA.
MATEUSZEK NIE CHCIAŁ WRACAĆ DO DOMKU TAK BARDZO MU SIĘ TAM PODOBAŁO.

KILKA ZDJĘĆ Z NASZEGO POBYTU Z ŻYWCA MOŻNA ZOBACZYĆ NA MATIEGO STRONCE W GALERII.
knapczyk 08 wrzesień 2011 21:30 ˇ 0 ˇ 523
BUKOWNO 18-19 CZERWIEC 2011
SOBOTA - MATEUSZEK WSTAŁ O 10.30 I ZACZYNA DZIEŃ OD JEDZENIA MLECZKA. DZIŚ JEST WYJĄTKOWY DZIEŃ DLA NAS BO PRZEZ SOBOTĘ I NIEDZIELE BĘDĄ TRWAĆ - DNI BUKOWNA. MATEUSZEK OD RANA NIE DAJE MI ODPOCZĄĆ TYLKO POKAZUJE PALUSZKIEM NA OKNO,ŻE CHCE IŚĆ NA KARUZELĘ. OBIECAŁAM MU, ŻE W TYM ROKU KUPIMY BILET I NA PEWNO POJEDZIE - BYŁ W SIÓDMYM NIEBIE. WIĘC PO ZJEDZENIU OBIADKU SZYBCIUTKO ZMYŁAM NACZYNIA I POSZLIŚMY NA STADION, GDZIE BYŁO BARDZO DUŻO KARUZELI, STRAGANY Z ZABAWKAMI, GASTRONOMIA ORAZ WIELE INNYCH - NIE ZABRAKŁO TAKŻE ATRAKCJI ZESPOŁOWYCH - ALICJA MAJEWSKA, DANZEL ORAZ INNE. MATEUSZEK BYŁ ZAFASCYNOWANY PIERWSZY RAZ JECHAŁA KARUZELĄ AUTKIEM - MYŚLAŁAM ŻE BĘDZIE PŁAKAŁ, ALE WSPANIALE SIĘ BAWIŁ. PÓŹNIEJ SAM JUŻ MNIE CIĄGNĄŁ, ŻE TAM CHCE IŚĆ I JESZCZE RAZ POJECHAĆ. KILKA RAZY KUPOWAŁAM MU BILET, NIE MOGŁAM POZBAWIĆ SYNKA TAKIEJ ATRAKCJI.

OK GODZ. 21.00 POSZLIŚMY DO DOMKU BO POGODA NIE BYŁA ZA WESOŁA. RAZ PADAŁ DESZCZ, A RAZ WYCHODZIŁO SŁONKO.
NA DRUGI DZIEŃ TAKŻE POSZLIŚMY NA DNI BUKOWNA, JAK ZWYKLE MATEUSZEK POKAZYWAŁ NA KARUZELĘ, WIĘC POSZLIŚMY ZNOWU PO BILET. ALE NA DRUGI DZIEŃ POGODA NIE BYŁA ŁADNA BO PRZESZŁA STRASZNA BURZA I ZROBIŁO SIĘ BARDZO ZIMNO - WIĘC POMYŚLAŁAM ŻE NIE BĘDZIEMY DŁUGO. POCZEKAŁAM TYLKO, AŻ SKOŃCZY SIĘ AKCJA CHARYTATYWNA "JESTEM CZŁOWIEKIEM POMAGAM"  JEST TO AKCJA, GDZIE LUDZIE Z BUKOWNA WKŁADAJĄ PIENIĄŻKI DO PUSZKI, A PÓŹNIEJ LOSOWANE SĄ NAGRODY.
TA AKCJA TO POMOC DLA MATEUSZKA ORAZ DLA DRUGIEGO CHŁOPCA Z BUKOWNA SZYMKA. JA TAKŻE MIAŁAM TAKI LOS, ALE NIC NIE WYGRAŁAM, ALE TO NIC - LICZY SIĘ, ŻE JESTEM CZŁOWIEKIEM I POMAGAM.

Z TEJ OKAZJI CHCIELIBYŚMY WSZYSTKIM MIESZKAŃCOM SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ  CAŁEMU URZĘDOWI BUKOWNA ORAZ WSZYSTKIM SPONSOROM
ZA POMOC DLA NASZEGO KOCHANEGO SYNKA.

OK. GODZ 21.00 POSZLIŚMY DO DOMKU, ALE MATEUSZEK PRZEZ TE 2 DNI BYŁ BARDZO PADNIĘTY - UMYŁAM GO, DOSTAŁ BUTLĘ Z MLECZKIEM I POSZEDŁ SPAĆ.
TAK SIĘ SKOŃCZYŁY DNI BUKOWNA I JUŻ ODLICZAMY DNI DO NASTĘPNEGO ROKU!!!

   POZDRAWIAMY
knapczyk 22 czerwiec 2011 19:43 ˇ 0 ˇ 543
BUKOWNO DNIA 21.05.2011
W SOBOTNI WIECZOREK MAM CHWILKĘ CZASU, ŻEBY COŚ NAPISAĆ O MATEUSZKU BO TAK W TYGODNIU TO MAM BARDZO CIĘŻKO.

MATEUSZEK JAK CO DZIEŃ WSTAJE O GODZ 10.OO, CHĘTNIE ZJE ŚNIADANKO - JEŻELI NIE MAMY WYJAZDU DO PORADNI PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNEJ, JEŹDZIMY DO PAŃ - PSYCHOLOGA, PEDAGOGA ORAZ LOGOPEDY.

 PÓŹNIEJ JAK PRZYJEDZIEMY, ZACZYNA OD GRANIA NA KOMPUTERZE. JAK WCZEŚNIEJ WSPOMNIAŁAM, BARDZO LUBI GRAĆ W WYŚCIGI SAMOCHODOWE, SPIDERMANA, SĄSIEDZI 2 ORAZ DUŻO INNYCH.

PO POŁUDNIU, JAK KAŻDE DZIECKO ZJE ZE SMAKIEM ZUPKĘ I JAK JEST CIEPŁO IDZIEMY NA SPACEREK DO LASKU, ALBO NA PLAC ZABAW. JEŻELI NIE MA BARDZO UPAŁÓW, BO WTEDY CIĘŻKO MU SIĘ ODDYCHA.

PO ZJEDZENIU OBIADKU I SPACERKU JAK CO DZIEŃ, ĆWICZYMY NAUKĘ CHODZENIA ORAZ ĆWICZENIA, KTÓRE ZALECIŁ PAN REHABILITANT.

TAK SPĘDZAMY CAŁY DZIEŃ, NA SAM WIECZOREK KĄPIEL ORAZ CZYTANIE KSIĄŻECZEK I TAK MOJE MALEŃSTWO SAMO USYPIA.
knapczyk 21 maj 2011 23:25 ˇ 0 ˇ 645
PSYCHOLOG
WITAM.
DZISIAJ MUSIAŁAM MATEUSZKA OBUDZIĆ ZNOWU BARDZO WCZEŚNIE, PONIEWAŻ MIELIŚMY UMÓWIONĄ WIZYTĘ DO PORADNI PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNEJ.

BARDZO CHĘTNIE NAWET WSTAŁ, BO POWIEDZIAŁAM, ŻE POJEDZIEMY AUTKIEM - BARDZO LUBI JEŹDZIĆ.

BYŁAM BARDZO CIEKAWA JAK BĘDZIE WSPÓŁPRACOWAŁ Z PANIĄ PSYCHOLOG, ALE BARDZO POZYTYWNIE MNIE ZASKOCZYŁO TO, ŻE BARDZO ALE TO BARDZO CHĘTNIE UKŁADAŁ KLOCKI, MALOWAŁ ITD...
TERAZ BĘDZIEMY JEŹDZIĆ CO TYDZIEŃ NA TAKIE WIZYTY DO PANI PSYCHOLOG, PEDAGOG ORAZ LOGOPEDY - NA WCZEŚNIEJSZE WSPOMAGANIE ROZWOJU.

POZDRAWIAMY BARDZO SERDECZNIE...
knapczyk 27 kwiecień 2011 11:58 ˇ 0 ˇ 523
ŁÓDZ - 29 marca 2011 r.
Mamy ustaloną wizytę z Mateuszkiem do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi - do kardiologa i ortopedy.

Godz 7.30 wyjeżdżamy z domku, ponieważ wizyta u ortopedy jest na godz 10.30. Bardzo byłam ciekawa co lekarze powiedzą - wspomnę, że mój synek jest po operacji nóżki końsko-szpotawej lewej oraz musi mieć operowaną drugą nóżkę, ponieważ jest prawa płasko-koślawa.
Po wizycie u pana doktora praktycznie nic więcej się nie dowiedziałam, gdyż powiedział "nóżkę trzeba operować" - ale proszę podejść jeszcze do kardiologa co powie o serduszku Mateuszka.

Pan doktor wyznaczył nam następną wizytę za pół roku, chyba że znajdziemy się wcześniej na oddziale kardiologi, wtedy pomyśli co dalej.
Godz.11.30. idziemy na ekg serduszka - Mateuszek to bardzo dzielny chłopczyk bardzo dzielnie leżał, aż Pani od EKG go pochwaliła; byłam bardzo zadowolona, że pierwszy raz nie płakał i dał sobie zrobić badanko.
Wizyta u Pani Profesor bardzo mnie zaskoczyła, bo powiedziała "Mateusz bardzo ładnie wyglądasz po tym zespoleniu systemowo-płucnym-wspomnę które wykonano 2007 r, nie widać u ciebie już sinicy tylko masz troszkę pazurki sine, ale to taka wada".

Choć kochany powiedziała Pani profesor zrobimy jeszcze echo serduszka "nic na razie się nie dzieje" - słowa Pani profesor.
Byłam w siódmym niebie, myślałam że podskoczę do góry .
Pani profesor kazała robić co jakiś czas badania krwi, jeżeli będą bardzo złe, to wtedy położy nas na oddział kardiologiczny  na badania i cewnikowanie serca.

Jeżeli będą wyniki z krwi dobre, wtedy mamy się pokazać za pół roku.
Jestem bardzo zadowolona, że Mateuszka serduszko jest w lepszym stanie.

knapczyk 29 marzec 2011 22:00 ˇ 0 ˇ 571
Zapraszamy do logowania się na stronie
Zapraszamy do zarejestrowania się na stronie
lub w przypadku posiadania konta - do zalogowania się.


Prosimy o częste odwiedziny strony Mateuszka

knapczyk 25 luty 2011 17:15 ˇ 0 ˇ 563
Jednym kliknięciem podzielisz się linkiem ze znajomymi...





Urodziny Mateusza

Copyright © 2011 Aneta Knapczyk
Pomagamy.Dbv.Pl - POMOC dla dzieci

Nawigacja strony
















Globus odwiedzających
     
 
engine: PHP-Fusion v6.01
kasha theme by: sonar from EP

   Strona Główna :: Historia :: Tego potrzebuje :: Jak możesz pomóc :: Napisz do mnie list :: Forum :: Galeria :: Linki :: Szukaj :: Kontakt
 
     

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie